Poniedziałek, 14.10.2019

Tragedia w Sadlinkach. Zmarł mężczyzna podpalony przez swojego kompana.

  • 17.09.2019, 11:43 (aktualizacja 17.09.2019, 14:23)
  • TV Kwidzyn
Tragedia w Sadlinkach. Zmarł mężczyzna podpalony przez swojego kompana.
Śmiercią 54-letniego mężczyzny zakończyła się alkoholowa impreza w plenerze. Podpalony przez kolegę z, którym spożywał alkohol, zmarł w wyniku odniesionych oparzeń. 28-letniemu sprawcy tego barbarzyńskiego czynu, postawiono już zarzut zabójstwa za, które grozi mu kara do 25 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 15 września 2019r. w okolicach dworca kolejowego w Sadlinkach. Dwaj, znani sobie mężczyźni, pili tam alkohol. Po pewnym czasie obaj zasnęli, ale pierwszy obudził się młodszy. Jak sam wyjaśnił w prokuraturze, zły na swojego kompana, który wciąż spał, podpalił zapalniczką jego bluzę i przyglądał się rozwojowi ognia. Gdy osiągnął on spore rozmiary sprawca przestraszył się i uciekł z miejsca zdarzenia. Wezwał jednak służby ratunkowe, dzwoniąc na numer alarmowy. Przybyłe ma miejsce pogotowie ratunkowe stwierdziło zgon podpalonego 54-latka, który nastąpił w wyniku poparzeń i urazów termicznych. 28-latek przyznał się do podpalenia swojego kompana, wyjaśniając, że był pijany i nie rozumiał co robi. Postawiono mu już zarzut zabójstwa, zagrożony karą do 25 lat więzienia, a nawet dożywocie.

TV Kwidzyn
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

S
S 19.09.2019, 07:19
No
jola
jola 17.09.2019, 18:22
Alkohol sieje spustoszenie w głowach i mamy skutki
Mieszkanka
Mieszkanka 17.09.2019, 13:17
To trzeba mieć z garem nie tak naprawdę 😖

Pozostałe