Doładowanie telefonu Play, Orange, Heyah – jak to zrobić w sklepie?

  • 28.09.2020, 09:00
  • Grupa Tipmedia
Doładowanie telefonu Play, Orange, Heyah – jak to zrobić w sklepie?
Jak wykonać doładowanie telefonu Play, Orange, Heyah, Plush i innych sieci komórkowych w sklepie? To proste. Wystarczy zakupić doładowanie i postępować zgodnie z instrukcją na zdrapce. Czy takie doładowania dostępne są w wielu punktach? Jakie są tego zalety? Wyjaśniamy.

Jak wykonać doładowanie Play?

Całą procedurę omówimy na konkretnym przykładzie, wykonując doładowanie Play. Kartę zdrapkę kupisz w osiedlowym sieciowym sklepie spożywczym, więc na pewno nie będziesz mieć problemu z dostępnością takiego doładowania.

Każda karta zawiera unikalny 14-cyfrowy kod doładowujący. Na klawiaturze należy wybrać  następującą sekwencję klawiszy: *100*[wpisz 14-cyfrowy kod ze zdrapki]#.
I gotowe! Konto zostanie doładowane w ciągu kilku minut, a następnie otrzymasz powiadomienie SMS z potwierdzeniem realizacji transakcji.

Kwoty doładowania a warunki

Większość operatorów, w tym także Play, oferuje karty zdrapki o wartości: 5 PLN, 10 PLN, 30 PLN i 50 PLN.

Na ogół zasada jest taka: im droższe doładowanie, tym bardziej się ono opłaca. Doładowania o wartości kilku złotych zazwyczaj szybko tracą ważność. Co to oznacza? Że już po kilku lub kilkunastu dniach użytkownik nie może wykonywać połączeń wychodzących, a to spora niedogodność. Właśnie ze względu na to klienci telefonów na kartę najczęściej decydują się na doładowanie telefonu Play za 30-50 PLN, uzupełniane mniej więcej co miesiąc lub dwa miesiące – zależnie od indywidualnego zapotrzebowania.

Operatorzy odchodzą dziś jednak od pobierania opłat za minuty połączenia i za SMS-y. Zamiast tego decydują się na limitowanie czasu korzystania z danego doładowania i przydzielania określonej ilości gigabajtów internetu do wykorzystania
w ramach danej kwoty.

W takim razie pojawia się pytanie: czy to się opłaca?

Czy doładowanie Play, Orange, Heyah jest lepsze niż abonament?

Wielu klientów rozważa opcję przejścia na kartę. Decyzję blokują jednak różnego rodzaju obawy, związane z tym, że doładowanie Play, Heyah, Orange lub innego operatora jest mniej opłacalne niż oferta abonamentowa u tego samego usługodawcy.

Rzeczywiście, dzisiejsza oferta abonamentowa jest bardzo atrakcyjna. Najtańsze abonamenty zaczynają się już od 30 złotych, co jeszcze kilka lat temu było wręcz nie do pomyślenia. A przecież taka kwota to już praktycznie ekwiwalent ceny, którą i tak co miesiąc ponosi się za doładowanie karty. Gdzie tkwi haczyk?

Największą wadą abonamentu jest to, że niezależnie od tego, jak bardzo atrakcyjna jest to oferta, to trzeba być z nią związanym. Innymi słowy, trzeba co miesiąc płacić operatorowi określoną sumę środków, bo zobowiązuje do tego umowa. A ta zazwyczaj zawierana jest na okres co najmniej 12 miesięcy. Coraz częściej jednak ten okres jest wydłużany, do 24 lub nawet do 36 miesięcy – zależnie od oferty.

Dla wielu użytkowników telefonu jest to duży problem, bo nie chcą zobowiązywać się do płacenia umową na co najmniej rok. Zawsze przecież mogą zmienić się okoliczności lub oferta konkurencji będzie bardziej atrakcyjna, a nie ma możliwości wycofania się ze zobowiązania.

Tak więc decyzja „doładowanie czy abonament?” nie jest łatwa i zależy od wielu czynników.

Doładowanie w sklepie to wygoda dla klienta

Doładowanie telefonu w osiedlowym sklepie to dla wielu klientów spore udogodnienie. Szybko i sprawnie, przy okazji codziennych zakupów, można zakupić kartę za daną kwotę, a potem pozostaje już tylko cieszyć się swobodą, jakie daje doładowane konto.

Grupa Tipmedia
Materiał partnera
Podziel się: